spiewa Przemyslaw Szewczyk, muzyka Wojciech Zglenicki, slowa wiersz Marty Kucharskiej
/z tomiku „Proste równoległe”, Warszawa 1984/
Namaluję obraz
drogę w brązowych topolach
krzaki głogu na rowach i
w ostatnim słońcu kołujące wrony
Plamy kół jesiennymi barwami
w zawrotnym tańcu
to będzie wiatr
Zachłyśnięta zapachem pól
w znanych ci dymach
przysiądę na rowie
uzbierać czerwonych owoców na wino
Śpieszę się bo za chwilę
nadejdziesz
tam
od horyzontu
Komentarze (1)